|
Myślimy o Afryce, bądź też (na co ja jestem bardziej nastawiony) przez byłe kraje ZSRR na daleki wschód
(może nawet do Mongolii i Chin, choć bardziej zwracamy uwagę na państwa od Armenii przez Uzbekistan,
Kazachstan, Kirgistan, itp.). Ale to raczej wypadnie za 2 lata, albo jeszcze później (choć kto wie...)
Na wiosnę Oleńka robi prawko, a ja przez zimę restauruję CZ (z koszem jako opcja).
JAWA troszkę dla niej za wysoka i Ola dosięga tylko czubkami palców.
Na CeZecie za to czuje się bardzo pewnie. Jeszcze inna sprawa, że Oleńkę ciągnie też do latania
i myślę, że to już wyłącznie kwestia finansowa kiedy zacznie robić licencję... niestety to kosztuje nie małe pieniądze...
Chciałbym jednak żeby i jej marzenia się kiedyś zrealizowały. Jakby nie patrzeć plany mamy ambitne :)
Narazie ja szlifuję rosyjski, a Ola francuski.
Chcesz nas sponsorować? Czekamy na kontakt :)
|